Ekologiczne środki czystości.

By | Sierpień 22, 2013

ekoW dobie tak zaawansowanego postępu technologicznego, coraz trudniej jest o rzeczy ekologiczne, prawdziwie naturalne. W sklepach mienią się przede wszystkim kolorowe opakowania proszków, płynów, mydeł czy innych tego typu rzeczy.

Niestety, bardzo często okazuje się, że zawarte w nich składniki uczulają, powodują wysypki, swędzenia czy nawet poważniejsze dolegliwości. Czy mamy jakieś remedium na tego typu problem?

Okazuje się, że najlepszym rozwiązaniem są tu ekologiczne środki czystości, które powoli stają się coraz bardziej znane i coraz częściej używane. Gdzie można nabyć ekologiczne środki czystości? Ze względu na coraz większą popularność dostępne one są już nie tylko w sklepach zielarskich czy aptekach, ale również w Internecie, a także mniejszych i większych sklepach, w których można nabyć środki czystości.

Jakiego typu środki czystości wchodzą w skład „ekologicznych”?

Czy ich ceny bardzo odbiegają od tych zwykłych, znanych nam z reklam i supermarketów? Przede wszystkim, należy powiedzieć, że ekologiczne środki czystości to dość szerokie zagadnienie. W skład tych naturalnych artykułów wchodzą: mydła i płyny do prania, mleczka do szorowania, mydła do rąk, nabłyszczacze do zmywarki, odkamieniacze, płyny czyszczące, środki do mycia okien, płyny do płukania, płyny do WC, proszki do prania, środki do zmiękczania wody, wybielacze, tabletki do zmywarki oraz płyny do mycia naczyń. Innymi słowy – wszystko to, czego potrzebujemy. Jeśli chodzi o ceny, to nie ma co ukrywać, że ekologiczne środki czystości są droższe od tych powszechnie znanych. Czasami jest to różnica kilku bądź kilkunastu złotych.

Niekiedy zaś, najczęściej w przypadku proszków do prania, różnica cenowa jest dużo bardziej zauważalna. Proszek ok. 3 kg kosztuje ponad 60 zł, gdzie w markecie kupimy nawet 6 kilogramowy, niemiecki proszek w podobnej cenie.  Jednakże czy warto zawsze sugerować się ceną? Czasami oszczędności nie wychodzą nam na zdrowie.

Po co nabawić się alergii, wysypki, nieprzyjemnego pieczenie skóry, skoro można tego wszystkiego uniknąć. Dlaczego mamy kupować tanie proszki z marketów i ryzykować nawet groźnymi schorzeniami, niebezpiecznymi chorobami takimi jak rak skóry. Jeśli kupujemy 3 kilogramowy proszek za 15 czy 20 zł to powinniśmy się zastanowić – dlaczego jest on tak tani. Nie oszczędzajmy na własnym zdrowiu. Lepiej szukać oszczędności gdzie indziej…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Linki w komentarzach mogą być wolne od atrybutu nofollow.

Postępuj zgodnie z instrukacjami.